Trzy pytania do... groomera - PawPawPaw

Trzy pytania do… groomera

 

 

Groomer to osoba, która zajmuje się nie tylko strzyżeniem sierści, ale również szeregiem zabiegów pielęgnacyjnych, takich jak: mycie, trymowanie, czyszczenie uszu, czy usuwanie insektów. Nazwa groomer pochodzi od angielskiego słowa „groom”, czyli pielęgnować.

Porozmawialiśmy z groomerką Joanna Rumińską, aby dowiedzieć się nieco więcej o profesjonalnych zabiegach pielęgnacyjnych dla psów.

– Czy są jakieś rasy psów dla których zabiegi pielęgnacyjne u specjalisty to wręcz konieczność?

J: Najczęstszymi bywalcami w salonach groomerskich są psy z długą sierścią. Niektóre rasy wymagają częstego kąpania, czesania i strzyżenia. Warto zapoznań się z tymi istotnymi informacjami przed wprowadzeniem sierściucha do domu 🙂

– Jak psy reagują na zabiegi? Cy zdarzają się trudni klienci?

J: Prawda jest taka, że dla sporej większości psów grooming jest bardzo stresujący; zwłaszcza ten pierwszy raz. Dlatego bardzo ważne jest w jaki sposób i w jakim okresie życia psa wykona się pierwszy zabieg. Oczywiście ze zdarzają się bardzo trudni klienci. Tylko pokłady cierpliwości i opanowania mogą coś zmienić. Wiele czynników wpływa na sukces, między innymi: odpowiednie ruchy czy atmosfera w salonie. W 90% sprowadza się to do okiełznania lęków, które nie mają nic wspólnego z agresją, o którą często psy są posądzane.

– Co najbardziej lubisz w pracy groomera?

J:  Kocham współpracę z moimi klientami. Cenię różnorodność ich charakterów, któa motywuje mnie do ciągłej obserwacji i szukania sposobu, jak zdobyć ich zaufanie i sprawić aby zabiegi były dla nich jak najmniej stresujące. Lubię, kiedy moi klienci przychodzą do mnie kolejny raz z merdajacym ogonkiem.

 

Więcej informacji o pracy Joanny znajdziecie na jej fanpage’u: https://www.facebook.com/FurryTale/

Dodaj komentarz